Remont mieszkania to stres sam w sobie. Ale dla wielu osób równie trudne, co kurz i hałas, są… reakcje sąsiadów.
Skargi, nieprzyjemne uwagi na klatce, kartki na drzwiach czy groźby zgłoszeń do administracji – to sytuacje, które zna niemal każdy, kto robił remont w bloku.
Czy da się przeprowadzić remont bez konfliktów z sąsiadami? Da się. Trzeba tylko wiedzieć, na co zwrócić uwagę.
Z perspektywy osoby remontującej:
„to tylko kilka tygodni”
„każdy kiedyś remontuje”
Z perspektywy sąsiada:
hałas od rana
kurz na klatce
obcy ludzie w częściach wspólnych
strach o windę, ściany, porządek
Konflikty zwykle nie wynikają ze złej woli, ale z braku informacji i kontroli nad sytuacją.
To jedna z najczęstszych przyczyn sporów.
W praktyce:
prace głośne można wykonywać w określonych godzinach (zależnych od regulaminu wspólnoty lub spółdzielni),
wczesne poranki, wieczory i weekendy są szczególnie wrażliwe,
nawet legalne prace mogą być źródłem konfliktu, jeśli są prowadzone „bez uprzedzenia”.
Dlatego dobry plan prac to podstawa.
Jedna kartka na klatce potrafi:
rozładować napięcie,
pokazać, że ktoś panuje nad sytuacją,
zmniejszyć liczbę skarg.
Wystarczy krótka informacja:
kiedy remont się zaczyna,
ile mniej więcej potrwa,
w jakich godzinach będą głośniejsze prace.
To drobiazg, ale działa.
Najczęstsze zarzuty sąsiadów dotyczą:
zabrudzonej klatki schodowej,
windy uszkodzonej podczas transportu,
porozrzucanych materiałów,
gruzu wynoszonego „jak popadnie”.
Profesjonalna firma remontowa:
zabezpiecza ciągi komunikacyjne,
dba o porządek na bieżąco,
organizuje wywóz gruzu zgodnie z zasadami.
To często najbardziej widoczna różnica między fachowcem a „ekipą z przypadku”.
W wielu budynkach:
trzeba zgłosić remont do administracji,
obowiązują konkretne zasady dotyczące windy, kontenerów czy godzin prac.
Brak zgłoszenia = problemy nie tylko z sąsiadami, ale i z zarządcą budynku.
Doświadczony wykonawca:
wie, co i gdzie zgłosić,
pomaga klientowi przejść przez formalności,
unika niepotrzebnych przestojów.
To nie tylko kwestia kultury osobistej (choć ta też jest ważna).
Profesjonalna firma:
pracuje według harmonogramu,
ogranicza hałas do minimum, gdy się da,
reaguje, gdy pojawia się problem,
bierze odpowiedzialność za ekipę.
Dla sąsiadów to sygnał: „ktoś tu panuje nad remontem”.
Bo po remoncie:
dalej będziesz mieszkać w tym budynku,
dalej będziesz mijać sąsiadów na klatce,
relacje zostają na lata, nie na czas remontu.
Remont zrobiony bez konfliktów to realny komfort – nie tylko w trakcie prac, ale i po ich zakończeniu.
W Renovatio Borowiecki wiemy, że:
dobry remont to nie tylko efekt wizualny,
liczy się sposób pracy,
porządek, komunikacja i organizacja są równie ważne jak narzędzia.
Dlatego dbamy o to, by remont był możliwie najmniej uciążliwy – dla klienta i jego otoczenia.
Remont w bloku nie musi oznaczać wojny z sąsiadami.
Wystarczy:
plan,
informacja,
porządek,
doświadczony wykonawca.
A wtedy nawet duże prace można przeprowadzić spokojnie i bez niepotrzebnych nerwów.
Kontakt
+48 793 118 157
przemo.borowiecki@gmail.com
ul. Moniuszki 46
95-050 Konstantynów Łódzki
Odwiedź nas
Usługi remontowo - budowlane
Remonty i wykończenia pod klucz
Układanie podłóg i glazury
Montaż sufitów podwieszanych i ścianek działowych
Malowanie domów i mieszkań
Gładzie i tynki
Dekoracje ścienne